#GFT4UKRAINE, czyli pomagamy Ukrainie – razem możemy więcej!

💙💛 W ostatnich tygodniach #teamGFT intensywnie ruszył na pomoc osobom dotkniętym wojną w Ukrainie. Nasz zespół ponad 70 koordynatorów i wolontariuszy realizuje działania z kilkunastu obszarów. Pomagamy tym, którzy się do nas zgłaszają – naszym obecnym i byłym pracownikom, ich rodzinom i przyjaciołom, ale też osobom, których dotychczas nie znaliśmy. Jak to robimy? Opowiadamy.

Nasze działania

Od pierwszych dni wojny w GFT wyłoniła się grupa wolontariuszy, którzy niestrudzenie, niosą pomoc osobom nią dotkniętym. Z racji tego, że potrzeby są różne, to i działań z naszej strony jest wiele – transportujemy niezbędne dobra na granice oraz na Ukrainę, wspieramy Ukraińców w przedostaniu się w miejsca, w których poczują się bezpiecznie, udzielamy się w punktach recepcyjnych i miejscach zbiórek.

Rodzaje oferowanego przez nas wsparcia – pomoc bezpośrednia:

  • transport spod granicy 
  • pomoc medyczna w Polsce
  • pomoc ze znalezieniem/ wynajęciem mieszkania 
  • pomoc organizacyjna (np. językowa, załatwianie spraw itp.)
  • pomoc psychologiczna
  • pomoc prawna
  • pomoc w znalezieniu pracy

Od początku wojny jesteśmy w stałym kontakcie z naszymi pracownikami, którzy mieszkają  na całym świecie, ale pochodzą z Ukrainy. Kontaktujemy się z nimi telefonicznie, mailowo, organizujemy spotkania, również  indywidulane. Jako GFT Poland koordynujemy wsparcie na ile to tylko możliwe w całej Grupie GFT.

Wsparcie w liczbach, które ciągle rosną:

  • Liczba osób z GFT biorących czynny udział w zorganizowanej pomocy: 70

Są to wolontariusze i koordynatorzy udzielający się w ramach akcji GFT4UA

  • Liczba zgłoszonych i zorganizowanych próśb o bezpośrednią pomoc: 50

Są to np. prośby o pomoc w znalezieniu mieszkania, transportu, sprzętu IT, pomoc w znalezieniu pracy.

  • Liczba zorganizowanych spotkań dotyczących wsparcia psychologicznego: 20

To spotkania dla naszych pracowników, otwarte dla osób spoza organizacji, m.in. na temat radzenia sobie ze stresem oraz trudnymi emocjami, wspierania w kryzysie, a także otwarty wirtualny pokój wsparcia. Ewelina, która prowadzi spotkania, przygotowała też materiały o tym jak rozmawiać z dziećmi o wojnie.

  • Liczba osób, dla których szukamy pracy lub prowadzimy doradztwo zawodowe: 20

Są to przyjaciele, znajomi lub osoby, którym pomagają nasi pracownicy o najróżniejszych specjalizacjach i zainteresowaniach zawodowych: od HR, przez chirurgię po fryzjerstwo. W pierwszej kolejności zawsze sprawdzamy czy mamy odpowiedni wakat u siebie.

Pomagamy w zaspokajaniu podstawowych potrzeb, ale też w zbudowaniu w Polsce nowej codzienności. Wielu z nas zdecydowało się zaprosić potrzebujących do swoich domów, inni asystują im w znalezieniu i wynajęciu mieszkań, wspierają w szukaniu pracy, towarzyszą w niezbędnych tłumaczeniach. Co ważne, chcemy działać mądrze, w sposób zorganizowany.

By działać szybciej i efektywniej, za wybrane kwestie odpowiedzialni są koordynatorzy. Powstały też specjalne kanały na Teams’ach, by zapewnić naszym pracownikom sprawną komunikację, a także dedykowana przestrzeń w firmowej chmurze, gdzie pojawiają się wszelkie aktualności związane z działalnością wolontariuszy GFT4UA i baza potrzebnej, by pomagać wiedzy. Utworzyliśmy też specjalną skrzynkę mailową GFT4UA, gdzie trafiają do nas przeróżnego rodzaju prośby. Koordynatorzy i wolontariusze odpowiadają na maile i pełnią na skrzynce dyżury – by odpowiedzi trafiały do oczekujących tak szybko, jak to tylko możliwe.

Pomoc na granicy – nasze termosy trafiły do potrzebujących

Działań z naszej strony jest wiele i trudno byłoby wymienić je wszystkie. Niektóre z nich, choć pozornie wydawałyby się drobnymi gestami, okazują się ważnym wsparciem. W pierwszym dniach wojny dostarczyliśmy 120 termosów z ciepłymi napojami na granicę w Dorohusku. W organizacji tego przedsięwzięcia pomogła nam zaprzyjaźniona agencja, której pracownicy dodatkowo przygotowali 305 kanapek. Z naszą pomocą trafiły one w ręce osób przekraczających granicę.

 

8 marca – zdrowia, pokoju i miłości dla wszystkich kobiet, a szczególnie tych dotkniętych wojną

W tym roku Dzień Kobiet obchodziliśmy w szczególny sposób. W imieniu wszystkich pracowników postanowiliśmy wesprzeć finansowo Polskie Centrum Pomocy Międzynarodowej (PCPM) – fundację, która profesjonalnie pomaga kobietom zmuszonym do ucieczki z Ukrainy. To właśnie one oraz ich dzieci i rodziny potrzebują obecnie pomocy i poczucia bezpieczeństwa. Na rzecz fundacji GFT Poland przekazało 100 000 zł.

Nasze piętro w Bramie Miasta stoi otworem dla potrzebujących

Niedawno oficjalnie powitaliśmy w naszych progach w Bramie Miasta firmę YØDEZEEN. Ok 50 pracowników firmy z Ukrainy, którzy musieli opuścić swoje biuro, znalazło swoje miejsce pracy i przygotowane dla nich biurka na jednym z naszych pięter. Chcemy pomóc im zabezpieczyć środki do życia oraz prowadzić swój biznes niezależnie od sytuacji, by mogli odnaleźć się na polskim rynku, w nowej, innej rzeczywistości. Część pracowników Yodezeen przyjechała do Polski wraz z rodzinami, organizując swoje życie w Łodzi na nowo.

 

Wspólna kawa dla Ukrainy

Nasi firmowi kawosze także dołożyli swoją cegiełkę, by wesprzeć Ukrainę. Zakupili kilka unikalnych paczek kawy, z których całkowita kwota została przekazana na rzecz PAH. To wszystko dzięki współpracy sklepów oraz palarni kawy, która poskutkowała projektem w 100% non-profit. Każda paczka jest inna – ręcznie ozdobiona kolorami flagi Ukrainy. Tę wyjątkową kawę Maciek oraz Tomek serwowali  w naszym łódzkim biurze na kilka sposobów metodami alternatywnymi: Drip v60, AeroPress, Chemex, ColdBrew, FrenchPress, zachęcając do dalszych wpłat na konta organizacji charytatywnych, wspierających ofiary wojny.

Wsparcie płynące z naszych czterech GFT- owych lokalizacji

W biurach w Poznaniu, Warszawie, Łodzi i Krakowie zorganizowaliśmy zbiórki tego,
co – zgodnie z informacjami od fundacji – było w danym momencie najbardziej potrzebne. Oto rezultaty:

  • Poznań –zebraliśmy dla najmłodszych pluszaki oraz jedzenie, które przewieźliśmy na granicę i tam rozdaliśmy.
  • Warszawa – wsparliśmy darami kooperatywę „Zupa na granicę”, która codziennie dostarcza posiłki osobom dotkniętym wojną.
  • Łódź – zebraliśmy maskotki, gry, zabawki, książki, materiały plastyczne i papiernicze. Rzeczy trafiły do Ośrodka pod Rawą Mazowiecką, w którym przebywa grupa uchodźców z ośrodków opiekuńczych. Część darów, w postaci materiałów szkolnych, trafiła do ukraińskich dzieci, które rozpoczęły naukę w okolicznych szkołach.
  • Kraków – z zebranych przez pracowników w ciągu godziny pieniędzy kupiono artykuły higieniczne i produkty spożywcze, które zostały przetransportowane do Przemyśla i Korczowej.

Wszyscy znamy powiedzenie „czas to pieniądz”. Teraz przekonaliśmy się, że „czas to życie”. Pomagając szybko, ratujemy konkretne rodziny, dzieci, ludzi. GFT jest niesamowite, bo daje możliwość bycia wolontariuszem w godzinach pracy, a my bardzo tego potrzebujemy. Mimo to, niektórzy z nas i tak robią to po godzinach. Dzięki takiej postawie dzieje się tu coś niesamowitego, a o Polsce słyszą ludzie na całym świecie, bo cała pomoc płynie głęboko z naszych serc. 

Obok mojego mieszkania mam halę widowiskową, za chwilę będzie tam kilkaset osób. Widzimy tragedię tych dzieci i dorosłych z naszych okien i tylko jednocząc się, możemy stworzyć synergię i systemową pomoc. Szczególnie na początku działaliśmy trochę chaotycznie, popełnialiśmy błędy, ponosiliśmy porażki, ale szybko je poprawialiśmy i poszliśmy do przodu silniejsi. Najważniejsze, że nie przestajemy pomagać. Liczy się nie tylko to, co tu i teraz – musimy być gotowi na długofalowe działania. Dlatego pracujemy nad zacieśnieniem współpracy z wybranymi fundacjami pozarządowymi, które będą mogły nas wesprzeć. To jest myślenie systemowe, a te fundacje mogą w tym pomóc.

To zaszczyt pracować z osobami, które tak bezinteresownie ruszyły do działania i dalej nie przestają zadziwiać swoją dobrocią, uporem i siłą. #teamGFT – dziękujemy za Wasze zaangażowanie!

Marcin Kosobucki, główny koordynator wolontariuszy w GFT